Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2026

ZAKOŃCZENIE DZIAŁALNOŚCI bloga Po Drugiej Stronie Szafy - archiwum

Obraz
Na początku 2021 roku z moją ExPartnerką założyliśmy bloga. Była to forma próby akceptacji siebie i przepracowania różnych kwestii uprzednio spychanych pod dywan, upychanych w szafie. Jednak ten etap już się zakończył. Rozstaliśmy się w zgodzie jako, jak nam się wydaje, lepsi i bardziej świadomi siebie ludzie. Dziękuję za to wszystko Tobie Ginger, a także wszystkim dobrym i życzliwym Ludziom, na których trafiłem na swojej drodze. Mam nadzieję, że ten blog dał też komuś jakieś natchnienie czy inny pozytyw. Niestety domena wygasła (około 200 tys. wyświetleń jak na niszowy temat uznaję za sukces). Wiem, że trzeba iść dalej dlatego szukam innych form wyrazu, które może widzicie na instagramie: stand up, aukcje, licytacje charytatywne, może książka? Zobaczymy! W każdym razie udało mi się zrobić coś na kształt archiwum bloga, aby zainteresowani tematem mogli sobie poczytać bo a nuż komuś to coś da, na coś się przyda ;)  Dziękujemy Wam za wspólną, bardzo ważną dla nas przygodę. Całe życie...

ALICJA NOWAK - materiały nadesłane

Obraz
  Witajcie. Śledzę losy PoDrugiejStronieSzafy.pl jeszcze od czasu, gdy była tylko projektem w głowach jej autorek. Sama nie wiem, kiedy poznałyśmy się co prawda wirtualnie, ale chyba to było przy okazji publikowania przeze mnie moich pierwszych opowiadań – jeżeli się mylę proszę mnie poprawić. Nie jestem typową crossdresserką a z szafy wyszłam mając zaledwie 16 lat. Swoje doświadczenia jako Ona lubię spisywać w formie opowiadań, które układają się w swoistą całość. Myślę ze nadszedł czas abyście mnie bliżej poznali. Imię: Alicja – „ta po drugiej stronie lustra” Pierwsze crossdressingowe wspomnienie: Będąc jeszcze młodym, 16 letnim chłopakiem miałam prawie same koleżanki. Choć nie powiem, kilku kolegów się zdarzyło, ale większość czasu spędzałam w damskim gronie. W tamtym czasie, jak na nasz wiek, dziewczyny były bardzo szalone. Nie miałyśmy Internetu i cyfrowej fotografii. Jako jedna z niewielu miałam kompletny sprzęt fotograficzny pozwalający robić zdjęcia od a do...

MARTA PRUS - materiały nadeslane

Obraz
  Imię: Marta Pierwsze crossdressingowe wspomnienie:  Wszystko zaczęło się dość mało oryginalnie. Klasyka w postaci czekania, aż każdy z pozostałych domowników opuści mieszkanie i dzida. Mając 11 lat wyciagam z szuflady „pasujące” bordowe grube rajstopy i zakładam do czerwonej sukienki mojej mamy. Ten wspaniały zestaw połączony jeszcze z brązowymi botkami na obcasie lądował na mnie najczęściej. W takim stroju całe 40 minut mogłam spędzić codziennie rano oglądając powtórkę nowego odcinka serialu „Majka”, który codziennie leciał w TV dokładnie od 8 rano. Kto wie o Tobie? Wie wyłącznie moja narzeczona. Rodzice na pewno się domyślali, ale nigdy nie było poruszenia tego tematu.  Jak to powiedziałaś? Nadszedł wieczór. Leżąc na kanapie wraz z moją ukochaną pomyślałam, że najwyższy czas się do tego przyznać. Zwyczajnie nie wyobrażałam sobie ukrywać się przed nią aż do jakiejś masakrycznej wpadki, której chyba bym nie przeżyła. Dygocząc ze strachu...

MARTYNA - materiały nadesłane

Obraz
  Imię: Martyna  Zastanawiałam się nad wieloma, które mogłyby do mnie pasować, ale tu zainspirowałam się moją dawną znajomą i tak już zostało. Bardzo je lubię i dobrze się z nim utożsamiam. Pierwsze crossdressingowe wspomnienie: Przymierzanie rajstopek oraz szpilek mojej mamy, gdy byłam jeszcze mała i już wtedy podobałam się sobie, widząc w lustrze jak ładnie mogłabym wyglądać. Przez wiele lat były różne momenty, odchodzenia od tego i powracania, od około dwóch lat podchodzę do tego poważnie, dbam o każdy szczegół by wyglądać jak najbardziej kobieco. Kto wie o Tobie? Nikt, doskonale wiem, że ani rodzina, ani środowisko znajomych nie zaakceptuje mojej kobiecości, dlatego nie obnoszę się z tym. Zostawiam to dla siebie. Nauczyłam się cieszyć obydwoma światami tak samo. Mam jednak cichą nadzieję, że poznam przyjaciółki takie jak ja, z którymi będę mogła cieszyć się wspólnie kobiecym światem. Fajnie by było czasami porozumieć się z podobnie myślący...

IWONA - materiały nadesłane

Obraz
  ANKIETA DLA CROSSEK: Imię: Iwona ,<iwonka>,<iwonka_tv_cd> Pierwsze crossdressingowe wspomnienie: Przymierzenie butów na lekkim obcasie mojej siostry. Kto wie o Tobie? Jak to powiedziałaś? lub jeśli nikomu się nie ujawniłaś to dlaczego? Oficjalnie nikt, ale są osoby, które mogą się domyślać. Możliwe że widział/ała kiedyś przypadkiem, ale temat nieruszany. Na razie myślę, że jest mi to niepotrzebne. Ale jeśli chciałbym to strach/obawa o reakcje, opinie, skutki takiej informacji w bliskim otoczeniu . Czym jest dla Ciebie crossdressing? Zaspokojeniem głębokiej potrzeby, zabawą, pasją. Co najbardziej lubisz nosić?   Sukienki, rajstopy, buty na obcasie, spódniczki. Masz jakiś swój styl? Raczej styl normalnej kobiety. Jak spędzasz czas jako Ona? Spacery, prowadzenie samochodu, filmy, muzyka, czynności codzienne, praktycznie wszystko. O czym marzysz jako Ona? O egzystencji jako kobieta, o poczuciu 100% własnej kobiecości i wolności...

Artykuł od Pary z Sąsiedztwa (Przebieranki w łóżku)

Obraz
  Cudowne Osoby ze strony www.ParaZsasiedztwa.pl napisały tekst na łamy naszego bloga!!! Zapraszamy do zapoznania się z treścią: Przebieranki w łóżku – jak się do nich przekonać? Przebieranki w sypialni to doskonały sposób, żeby dodać życiu erotycznemu pikanterii i urozmaicenia. Pomaga również przełamać wkradającą się rutynę, a także poznać pragnienia i fantazje partnera. Jak się do nich przekonać, by czerpać sporo przyjemności? O co chodzi w przebierankach? Przebieranki w sypialni są stosunkowo popularną zabawą. Role play, czyli odgrywanie ról pozwala na spełnienie seksualnych fantazji i realizację fetyszy. W czasie zabaw możemy wcielić się w dowolną postać, spełniając pragnienia własne lub drugiej strony. Wcielanie się w rolę pozwala na puszczenie wodzów wyobraźni, odważenie na zabawy, których nie praktykujemy na co dzień i spróbowanie urozmaiceń, które wykorzystamy później w codziennym seksie. Wcielając się w postać łatwiej pozwolić sobie na więcej i zrealizować...

SALLY MORRA - materiały nadesłane

Obraz
  Imię:   – Sally Morra, choć nie mam też problemu z przedstawieniem swojego prawdziwego imienia jakim jest Krystian D.  Lat 24, nieśmiała, młoda. Resztę, to już ocenicie pewnie po tekście.  Pierwsze crossdressingowe wspomnienie: –  Uuu..  pewnie tak jak większość miało. W cichym zakątku domu, kiedy w nocy światło zgasło, mały chłopiec grzebał w szufladach kochanej mamusi, aby zobaczyć jakie skarby tam chowa. O dziwo, jestem osobą dość sprytnie skrytą. Chyba nikt tak perfekcyjnie nie zapamiętywał układów ubrań, kolejności, wzorów jak ja właśnie w dzieciństwie (przynajmniej chcę w to wierzyć). Chciałbym mieć taką fotograficzną pamięć w nauce języków czy graniu na ukulele z samego patrzenia jak ktoś gra. Niestety, marzenia zostają marzeniami.  Zmieniło się później, gdy zostałem wreszcie sam w domu. Brat się wyprowadził do Trójmiasta, Ojciec z Mamą pojechali do Francji na caaaaały rok. Ja zacząłem swoją pierwszą pracę jako kucha...

SYLVIA COCO - materiały nadesłane

Obraz
  Imię: Sylvia Pierwsze crossdressingowe wspomnienie: Nie będę oryginalna – podkradanie rajstop mamie i to uczucie, kiedy po założeniu noga była taka gładziutka. Kto wie o Tobie? Moja żona. Jak to powiedziałaś? lub jeśli nikomu się nie ujawniłaś to dlaczego?   Żonie powiedziałam to gdy leżałyśmy razem w łóżku i zaproponowałam, że założę rajstopy. Zmierzyła mnie wzrokiem i widziałam, że nie ma już od tego odwrotu, tylko trzeba wszystko ładnie opowiedzieć. Czym jest dla Ciebie crossdressing? Z jednej strony to możliwość na pewną odskocznię od życia codziennego, a z drugiej ma to dla mnie wymiar tajemniczości i poznawania samej siebie. Uwielbiam moment transformacji i wydobywania z siebie kobiecości. Gdy patrzę na to ile udało mi się zmienić w przebieraniu się, jestem zadowolona z efektu, ale wiem też, że sporo jeszcze przede mną. Co najbardziej lubisz nosić? Masz jakiś swój styl? Mój strój musi się składać z butów na wysokim obcasie. To je...

BLOG SONI!!! ARTYKUŁ O NASZEJ SESJI!!!

  Kochani, chciałybyśmy Wam polecić bloga naszej serdecznej Koleżanki Soni! Sonia, tak jak i my, prowadzi bloga związanego z tematem crossdressingu. Również ma cudowną Partnerkę (Żonę!!!), która ją wspiera. Jako, że cieszymy się z każdego kto popularyzuje ten temat w naszym kraju, a dodatkowo popularyzuje go w sposób, smaczny, pozytywny i z klasą, będzie nam bardzo miło zaprosić Was do śledzenia bloga Soni. Nie będziemy ukrywały, że wiąże się to też ze szczególnym artykułem Soni, który ostatnio napisała bo… opisała sesję, którą jej zrobiłyśmy!  Sonia jest mistrzynią komputerową więc pomogła nam z zawiłościami technicznymi, a my chciałyśmy się jej jakoś odwdzięczyć i wielką nam sprawiło radość to, że jak wynika z tekstu, Soni się podobało! Nie ma co przedłużać! Link poniżej! Buziaki!!! :* https://mycrossdressing.com/pl/moja-trzecia-sesja-zdjeciowa-u-znajomych/

LILITH - materiały nadesłane

Podsumowanie nie jest dostępne. Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.

AURORA - materiały nadesłane

Obraz
  Oto kilka słów o mnie: Dwie przeciwstawne energie zamieszkują moje ciało. Raz jedna chce wyjść na pierwszy plan, a innym razem druga. Co ciekawe ta druga, kobieca, bierze górę znacznie częściej. Chcę się temu oddawać, ponieść i odczuwać ze spokojom delikatność oraz swobodę, którą daje mi kobieca energia. Z jednej strony takie rozdarcie pomiędzy dwa światy jest uciążliwe chociażby dlatego, że nie mogę znaleźć partnerki. Z drugiej strony uwielbiam, gdy moje kobiece JA przejmuje kontrolę dając mi lekkość, przyjemność i podniecenie. Odpuszczenie i poddanie się tej energii jest dla mnie oczyszczające. Jaka ona jest? Figlarna, delikatna, lubi ciepłe kąpiele, świeczki, seksowną bieliznę, a czasem pikantne pomysły chodzą jej po głowie. Nadałem jej imię Aurora. Gdy jestem Aurorą, jedną z moich ulubionych przyjemności jest pozowanie do zdjęć. Dlaczego? Nie wiem tego pomimo, że chodzi to za mną od lat. Może lubię swoje ciało i lubię gdy jest fotografowane? Może lubię gdy kt...

KLAUDIA (extraxxx123) - materiały nadesłane

Obraz
  Pierwsze crossdressingowe wspomnienie: Chyba nic nowego z tego, co mi się wydaje. Jak większość: podkradanie mamie ciuszków i zakładanie jak nie było nikogo w domu. Z dnia na dzień próbowanie czegoś więcej. Kto wie o Tobie? Nikt poza osobami z internetu, ale tam też zachowuję daleko idącą ostrożność i anonimowość. Kiedyś w internecie udało mi się nawiązać ciekawą relację z panią która spotykała się z innymi za pieniądze. Jednak robiła to chyba bardziej hobbystycznie  Miała męża, który nic o tym nie wiedział. Długo trwało nasze pisanie. Doradzała mi w wielu kwestiach. Spotkaliśmy się trochę przypadkiem. Była to chwila na dworcu, bo ona gdzieś wyjeżdżała, a ja przeciwnie. I tak, to jest jedyna osoba, która mnie widziała realnie i znała też tę drugą, moją stronę z internetu. Jak to powiedziałaś? Lub jeśli nikomu się nie ujawniłaś to dlaczego? Osoby z mojego najbliższego otoczenia nic nie wiedzą. Może też dlatego, że już od dłuższego czasu prawie ...

LISA FOX - materiały nadesłane

Obraz
  Imię: Lisa Fox  Pierwsze crossdressingowe wspomnienie: Tutaj muszę sięgnąć w daleką przeszłość. Było to, gdy byłam naprawdę małym dzieckiem, przymierzając ciuchy mojej mamy. Ach… jakie to było ekscytujące!  Kto wie o Tobie? Najbliższe mi osoby w życiu: rodzina, przyjaciele, do tego dochodzą ludzie, którzy obserwują mnie na Instagramie Jak to powiedziałaś? Prosto z mostu. Miałam taki okres, który w sumie trwa do tej pory, że się tego nie boje ani nie wstydzę. Jeśli się komuś nie podoba, trudno. Życie jest za krótkie.  buy lasix online uk” Czym jest dla ciebie crossdressing? Generalnie crossdressing jest dla mnie pewną formą ekspresji. Ekspresji samej siebie. Czym dla mnie jest osobiście? Dobrym wstępem do tego, by uświadomić sobie, że czuję się lepiej w swoim ciele, swoim umyśle, gdy przybieram postać Lisy. Muszę też zaznaczyć, że ta postać jest dominująca w moim życiu.  Co najbardziej lubisz nosić/styl? Nie mam na to kon...

SONIA YASME - materiały nadesłane

Obraz
  Imię: Sonia Pierwsze crossdressingowe wspomnienie: Pewnie jak u większości, podkradanie mamie różnych elementów garderoby w dzieciństwie/okresie dojrzewania. Jednak przełomem był zakup mojej pierwszej sukienki. Gdy ją założyłam i zaczęłam w niej chodzić po mieszkaniu, poczułam, że to jest to, że jest mi w tym dobrze, psychicznie, tak po prostu. To był moment, gdy przestałam to traktować tylko jako fetysz, a bardziej jako mój styl, siebie. Kto wie o Tobie? Moja żona oczywiście. Całkiem niedawno wyoutowałam się rodzicom i siostrze. Przyjęli to bez problemów. Oprócz crossdresserów, których spotkałam na żywo, to wie jeszcze jeden znajomy. Ale nie ukrywam swoich profili w Internecie, więc może ktoś jeszcze o tym wie? Jak to powiedziałam? Żonie, ówczesnej dziewczynie, powiedziałam po roku naszej znajomości, chociaż zbierałam się z tym kilka miesięcy chyba. Było bardzo emocjonalnie dla mnie, stres poszybował na wysokość Himalajów. Ale na szczęście moj...

ALENA MNSK - materiały nadesłane

Obraz
  Imię : Alena (kiedyś Białoruś, dziś Polska) Pierwsze crossdressingowe wspomnienie : Sylwester 1984 – kuzynka oferuje mi kostium śnieżynki. Kto wie o Tobie? Żona, siostra oraz kilka kuzynek. Jak to powiedziałaś?  Nie pamiętam. Bardzo dawno to było… Czym jest dla Ciebie crossdressing?  Hobby. Co najbardziej lubisz nosić? Masz jakiś swój styl?   Wieczorowe/koktajlowe sukienki, make up w stylu disco 90′. Jak spędzasz czas jako Ona?  Robię zdjęcia (instagram: „Alena mnsk”) oraz nagrywam filmiki na Youtube („Alena-mnsk”) O czym marzysz jako Ona ? Spędzić wieczór gdzieś w klubie w Nowym Jorku! Twoje najwspanialsze wspomnienie jako Ona?  Wyście razem z dziewczynami z Niemiec na kabaret w Norymberdze. Twoje najgorsze wspomnienie jako Ona?  Zostałam zmuszona wyrzucić swoje zdjęcia z wieku nastolatki. Co chcesz powiedzieć od siebie?  Jestem otwarta na rożnego rodzaju aktywiści „outdoor”. Dziękujemy za Twoje s...
Obraz
  Tekst autorstwa Ginger, do którego inspirację stanowiła jej rozmowa z Maggie Brown. ,,Mieć dobrą odpowiedź, gdy spytasz: kim jestem? ’’ Trudno jest być sobą… A o ile trudniej jest być kimś jeszcze? Maggie, z którą właśnie rozmawiałam, odkryła w sobie jeszcze kogoś. Nagle! (to dość rzadkie w społeczności cross-dresingowej). Tak zwane „oznaki” (np. przymierzanie rajstop i spódnic mamy, siostry, dziewczyny czy koleżanki, gdy któraś na dłuższą chwilę wyjdzie z domu) pojawiają się zazwyczaj dość szybko. Taka… hmm… przewlekła, silna i intensywna potrzeba kontaktu fizycznego z kobiecą garderobą. Czy to seksualnego, czy tak po prostu –  codziennego. Odkurzania w koronkach i pończoszkach, zakładania haleczek pod spodnie do pracy itp. (to uczucie, gdy delikatna tkanina spotyka się z ciałem. Niebo na ziemi… RAJ dla STOPY) Maggie nie czuła tej potrzeby. Aż nagle…!  No właśnie, co? Ta potrzeba zaistniała, dopomniała się o siebie. Może. A może to co...

Maggie Brown – Ku pokrzepieniu… tipsów! - nadesłane

Obraz
  Chciałybyśmy Wam przekazać kilka słów od naszej niezawodnej Maggie! Organizatorki, motywatorki i żywego sreberka! Słowa są cudowne i myślimy, że mogą stać się ważne dla niejednej z Was! ps. szczególnie, że zbliża się Halloween czyli święto, które bardzo ułatwia postawienie tego pierwszego kroku na zewnątrz A teraz głos zostawiamy już tylko Maggie! Hejka dziewczyny. Pozwolę sobie podzielić się swoimi doświadczeniami z moich coming outów, z moich małych kroków do bycia en femme bardziej, częściej, na co dzień. Nie chodzi mi o to żeby się chwalić, tylko Was zmotywować do wychodzenia, do działania, do przełamywania pierwszych albo i następnych kroków . Wiadomo, że nie od razu Kraków zbudowano, i może być to szokiem, jeśli w poniedziałek wszyscy nas znają jako chłopaka, a we wtorek już chcemy całemu światu pokazać jaką to fajną laską jesteśmy To tak jak z Małym Księciem i jego różą, trzeba ich oswoić (trzeba oswoić i siebie samego i cały ten nas...

MAGGIE BROWN - materiały nadesłane

Obraz
  Słowo wstępu… „Nie muszę udowadniać swojej męskości, jestem jej pewien do tego stopnia, że stać mnie na to, by czasami być kobietą” Imię: Maggie Pierwsze crossdressingowe wspomnienie: Przypominam sobie jak w dzieciństwie (trudno dokładnie o wiek, może 12-16 lat?) zakładałam mamy rajstopy… Kto wie o Tobie? O mnie wie moja żona, dzieci (9-12 lat, wiedzą że interesuję się dużo kobiecymi sprawami: buty niby mamy, ale u mnie leżą, pomalowane paznokcie, ogolone nogi, rajstopy :). Były pytania dlaczego tak wyglądam, zawsze mówię że mi tak się podoba i jest mi wygodnie… Poza moimi najbliższymi wtajemniczyłam swojego najlepszego przyjaciela oraz siedem cis-kobiet. Moje koleżanki, przyjaciółki, przy których czuję się swobodnie, nieskrępowanie mogę mówić o swojej kobiecej stronie, czerpię z nich inspirację, podziwiam i obserwuję jakie są… Oddaję swoje niepasujące ubrania, dostaję sukienki do przymierzenia, zamieniam, pożyczam… Czuję się świetnie wśród cis-...

PAULA - materiały nadesłane

Obraz
  Imię: Paula Pierwsze crossdressingowe wspomnienie: Kilka lat temu, gdy rozmawiałam z koleżanką, to tak dla żarów stwierdziłam, że się przebiorę i zrobię sobie zdjęcie. Tak też zrobiłam i bardzo mi się to spodobało. Kto wie o Tobie? Ta koleżanka, o której wspomniałam oraz znajomi na Instagramie. Jak to powiedziałaś? Tak jak wspominałam, stwierdziłam, że dla żartów się przebiorę i zrobię sobie zdjęcie. Czym jest dla Ciebie crossdressing? Ogromną przyjemnością, sposobem na bycie sobą. Co najbardziej lubisz nosić? Masz jakiś swój styl? Uwielbiam balerinki, mam kilka par, uwielbiam je nosić i do tego jakieś spódniczki i sukienki. Jak spędzasz czas jako Ona? Niestety najczęściej w domu, aczkolwiek powoli zaczynam pokazywać się na mieście i jeździć na rowerze jako Paula. O czym marzysz jako Ona? Chyba jak każda z nas, by żyć tak na co dzień. Twoje najwspanialsze wspomnienie jako Ona? Ostatnie wydarzenie, gdy postanowiłam pokazać się publicznie jako Paula. Twoje najgorsze wspomnie...

KRISTINE TUROWSKA - materiały nadesłane

Obraz
  Słowo wstępu… No ja właściwie jestem bardziej transpłciowa niż crossdress, ale że nie zdecydowałam się na HRT ani tym bardziej na więcej, to trochę się wpisuję w ten crosdresingowy profil, więc wypełnię ankietę: Imię: Kristine Pierwsze crossdressingowe wspomnienie: Jakoś w dzieciństwie, gdy wróciwszy ze szkoły, gdy mamy i siostry nie było w domu przebierałam się w ciuszki siostry, wypychałam sobie skarpetkami biust i zestresowana przechadzałam się po domu pilnując żeby szybko się przebrać z powrotem zanim ktoś inny wróci do domu. Kto wie o Tobie? Z mojego męskiego życia – żona, córka, kilka koleżanek. A do tego kilkadziesiąt osób znających mnie na żywo tylko jako Kristine. Jak to powiedziałaś? Żona dowiedziała się przypadkiem… miałyśmy z tego powodu kryzys i prawie się rozstałyśmy, ale udało nam się dogadać i znaleźć kompromis, w którym żyjemy już dobrych kilka lat. Córce powiedziałam niedługo po tym, jak ona wyznała, że jest lesbijką. Powiedziałam jej ja też jestem ...